Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Zapamiętanie bodźca

Badający musi mieć ewidencję i kontrolę tego, co ma być zapamiętane. Zgodnie z założeniami każdego eksperymentu, badający zapamiętywanie musi mieć możność swobodnego operowania materiałem do zapamiętania jako zespołem bodźców, ażeby mógł śledzić zależność zapamiętania od zmian obiektywnych w układzie bodźców.

Drugą grupę danych stanov/i to, co zostało zapamiętane. Zapamiętanie bodźca wyraża się obiektywnie w jednym z następujących sposobów. Osoba badana:

– 1) reaguje na ponownie działający bodziec jako na bodziec znany, reaguje w sposób określony związkiem poprzednio wytworzonym:

– 2) rozpoznaje dany bodziec jako identyczny z działającym w przeszłości, z ewentualnym, co jest bardzo ważne, umiejscowieniem go w czasie i przestrzeni:

– 3) odtwarza (opisuje, rysuje, odtwarza ruchem) działający uprzednio bodziec:

– 4) wykonuje działania, których wykonanie ma polegać na zapamiętaniu określonych przedmiotów, myśli czy czynności, lub może się wyrażać w kilku z tych sposobów.

Te właśnie sposoby obiektywnego wyrażania się zapamiętania stanowiły podstawę metody moich badań. Składanie sprawozdań słownych przez osoby badane tą metodą nie ma nic wspólnego z introspekcją. Jeżeli ktoś wychodzi na pole i mówi „słońce świeci”, to nie dokonuje on introspekcji, tylko stwierdza faktyczny stan rzeczy. Jeżeli pokazuję komuś znaczek pocztowy przedstawiający bobra, a po krótszej lub dłuższej chwili ten człowiek powie: „przed chwilą widziałem pokazany mi przez pana znaczek z bobrem, na którym bóbr wyglądał w następujący sposób…”, to nie jest to z jego strony analiza introspekcyjna, tylko ustalenie obiektywnego stanu rzeczy. Porównując dokonany przez niego opis znaczka pocztowego z pokazanym mu przed chwilą znaczkiem, mogę powiedzieć wiele o tym, jak on go zapamiętał. Przez cały czas moje postępowanie badawcze ma charakter obiektywny i nie ma, jeszcze raz to podkreślam, nic wspólnego z introspekcją i z jej subiektywizmem. Jeżeli z kolei postawię pytanie: dlaczego badana osoba zapamiętała pokazany jej znaczek, i chciałbym szukać odpowiedzi na to pytanie w tym, co mi ona na ten temat powie, „sięgając do swoich przeżyć”, to badanie straciłoby charakter obiektywny, weszłoby na manowce subiektywizmu introspekcyj- nego. Nie oznacza to wcale, że badający nie powinien w żądnym razie stawiać tego rodzaju pytań. To byłoby niesłuszne i niczym nieuzasadnione. Mamy prawo i obowiązek, nawet Pawłów wyraźnie to akcentował, pytać osobę badaną o wszystko, co przeżywa w danej sytuacji, ale jej wypowiedzi na temat przyczyn zapamiętania, na temat takich czy innych właściwości tego zapamiętania nie mogą stanowić naukowej podstawy ustalonych prawidłowości. Ustalanie prawidłowości zapamiętywania musi się opierać na badaniu obiektywnych zależności między bodźcami a reakcjami, musi się opierać na tych danych, jakie zostały przedstawione wyżej.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.