Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Wiek całego Wszechświata – kontynuacja

Astrofizycy opracowali metodę pozwalającą w po-średni sposób sprawdzić słuszność tych obliczeń przez porównanie ich z wiekiem niektórych gwiazd. Wiado-mo, że analiza spektralna umożliwia określenie składu chemicznego gwiazdy nie tylko w sposób jakościowy, ale i ilościowy, tzn. dla danej gwiazdy możemy określić nie tylko obecność, ale i ilość wodoru, helu czy żelaza. Znajomość składu chemicznego daje nam już klucz do wieku gwiazdy, podobnie jak czas palenia się ogniska wyznaczyć możemy z pomiaru ilości pozostałego popiołu. Dla większości gwiazd takim „popiołem” jest hel, końcowy produkt większości cykli termonu- klearnych. Generalną próbą dla tej metody było okre-ślenie wieku naszego Słońca, które przecież też jest gwiazdą. W rezultacie okazało się, że jego służba pla-netom Układu Słonecznego trwa już około 6 mld lat, co jest prawie zgodne z danymi z innych źródeł, a przy tym liczba ta mieści się doskonale w teoretycznym wieku Wszechświata.

W 1965 noku dokonane zostało jedno z najciekaw-szych odkryć naszego stulecia: czułe „uszy” radiotele-skopów wyłowiły nowe, nie wiadomo skąd pochodzące „szmery”. Po intensywnych badaniach uczeni doszli do wniosku, że przyczyną „szmerów” są fale radiowe powstałe w konwulsjach narodzin naszego Wszechświata, a więc mniej więcej 10-15 mld lat temu. Ponieważ promieniowanie to jest jedyną pozostałością owych odległych czasów, nazwane zostało „reliktowym” (będziemy o nim mówić bardziej szczegółowo w następnym rozdziale).

Oczywiście w czasach tych energia kwantów pro-mieniowania była znacznie większa – odpowiadała temperaturze około 10 mld stopni – jednakże „wystu- dziły się” one w ciągu miliardów lat podróżowania przez pęczniejący Kosmos. Obecnie ich energia (czy też proporcjonalna do niej częstotliwość) odpowiada temperaturze zaledwie 2,7 K, co zgadza się z teore-tycznymi oszacowaniami wieku Wszechświata.

Być może zatem wspomniani wcześniej autorzy obliczeń wieku świata, mieli na myśli wyłącznie naszą Ziemię? Nawet jeżeli tak było, to i w tym wypadku popełnili oni poważną omyłkę, najnowsze bowiem osza-cowania wieku najstarszych skał skorupy ziemskiej podają wartość około 4,6 mld lat.

Dzięki ostatnim osiągnięciom kosmonautyki stały się również możliwe bezpośrednie badania próbek skał z powierzchniowych warstw Księżyca. Wyniki ich różnią się nieco od siebie – skały z Morza Spokoju liczą sobie od 3 do 4 mld łat, nieco młodsze minerały znaleziono na Oceanie Burz, najstarsze zaś próbki pochodzą z Morza Obfitości, ich wiek wynosi bowiem około 4,6 mld lat – różnica, jak widać, nie jest zbyt wielka. Dane te wskazują wyraźnie na to, że wiek Ziemi nie odbiega od wieku innych ciał Układu Słonecznego.

Cokolwiek więc byśmy nazwali światem – Wszech- świat Einsteina-Friedmana czy też znikomo mały w porównaniu z nim świat naszej macierzystej planety – jedno jest pewne: wiek jego mierzyć należy nie na tysiące, ale na miliardy lat. Takiej odpowiedzi na pytanie o wiek Wszechświata udziela nauka, chociaż nie jest ona zbyt precyzyjna, a jej sąd z całą pewnością nie jest ostateczny, to jednak przynajmniej skala naszej współczesnej oceny jest już bardzo bliska prawdy.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.