Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Godny polecenia tłumacz hiszpańsko polski z dużym doświadczeniem

Swoją opowieść zacznę od tego, że nigdy nie planowałem pracować jako tłumacz hiszpańsko polski, w ogóle jako jakikolwiek tłumacz nie chciałem nigdy pracować, zawsze moje marzenia oscylowały w okół zostania mechanikiem samochodowym, jednak rodzice stale podsycali moje ambicje i chcieli żebym skończył jak najlepsze studia. Od najmłodszych lat byłem strasznie kontrolowany jeśli chodzi o naukę i nie mogłem sobie pozwolić na nieodrobienie pracy domowej chociażby. Za każdym razem wszystko musiało być na tip top, a już w podstawówce zacząłem fascynować się motoryzacją. Z początku jak to dziecko rysowałem sobie jakieś fury kredkami i wyobrażałem sobie, że to ja nimi kieruję na jakimś torze wyścigowym czy coś. Takie teź miałem w większości zabawki. Mama z tatą wiedzieli co mi się najbardziej podoba, ale zawsze powtarzali mi, że jak już zdobędę tytuł magistra to będę miał dobrą pracę i dopiero wtedy starczy czasu na moje pozostałe zainteresowania. W szkole szło mi wyśmienicie i była to oczywiście w głównej mierze zasługa nadzoru rodziców, ale i ja z siebie dużo dawałem bo nie chciałem ich zawieźć. Gdy ukończyłem liceum ze wzorowym wynikiem mogłem się dostać na taką uczelnię jaką chciałem, ale wybrałem tę gdzie podobno funkcjonuje najlepsza filologia hiszpańska w całym kraju. Nie chciałem brać oklepanych kierunków, tylko coś co zapewni mi dobrze płatną pracę i finalnie skończyłem jako tłumacz hiszpańsko polski i tak jak rodzice mi kiedyś powiedzieli mam całkiem sporo czasu na hobby jakim jest naprawianie samochodów znajomych.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.