Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Przewidywanie przyszłości nauki

W takich to właśnie czasach Bacon pisał: „Możliwe jest zbudowanie narzędzi do pływania, działających bez udziału wioślarzy, jak również statków morskich i rzecznych, obsługiwanych przez jednego człowieka, a jednak płynących szybciej niż gdyby były pełne ludzi. Także i powozy bez koni skonstruowane być mogą, biegnące z nadzwyczajną prędkością (…). Możliwe jest zbudowanie aparatów latających, których skrzydła bić będą powietrze na podobieństwo ptasich, wprawiane w ruch przez siedzącego wewnątrz człowieka (…). Można zbudować urządzenie, służące do bezpiecznych przechadzek po dnie mórz i rzek (…) Ciała przezro-czyste obrobione być mogą w taki sposób, iż widziane przez nie oddalone przedmioty wydają się być bliskimi (…) możliwe zatem, że kiedyś za ich pomocą będziemy mogli z ogromnych odległości odczytywać najmniejsze litery i dostrzegać najmniejsze rzeczy, a także będziemy obserwować gwiazdy i przybliżać wedle chęci Słońce i Księżyc ku Ziemi”.

Prawda, że niezwykła to przepowiednia? I to na ile lat naprzód! Przypomnijmy, że powstała ona w 1267 roku, pierwszy zaś „statek bez żagli” zbudowany został dopiero w 1807 roku, pierwszy „wóz bez koni” – w pierwszej połowie XIX wieku, balon wzniósł się w powietrze w 1709 roku, a cięższe od powietrza „aparaty latające” to dzieło dopiero początków naszego stulecia. Nawet teleskopy wynalezione zostały w XVII wieku, łodzie podwodne zaś i skafandry nurków powstały w drugiej połowie XIX wieku.

Czyżby zatem przewidywanie przyszłości nauki było aż tak nieskomplikowanym zadaniem? Oczywiście tak nie jest – spośród setek tysięcy, a może nawet i mi-lionów przepowiedni, które w ciągu ostatniego tysiąclecia znalazły wyraz w horoskopach, książkach czy artykułach, sprawdziły się zaledwie ułamki procenta. W czym więc tkwi tajemnica prognozy Bacona?

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.