Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Podstawowe dążenia życiowe

Jedną z największych przeszkód na drodze do pełnego wyrażania siebie jest ukryte założenie, że wciąż nie jesteśmy dostatecznie dobrzy, aby być tym, kim pragniemy. Tego rodzaju poczucie bierze się z ograniczającego paradygmatu: Co mogę zrobić, żeby pokazać swą wartość? Aby stać się wystarczająco dobrym? Nasze życiowe dążenie do zmiany samego siebie często opiera się na kłamstwie, że wciąż nie jesteśmy wystarczająco dobrzy i musimy jeszcze czegoś dokonać, zanim będziemy mogli ujawnić, kim naprawdę jesteśmy.

Dokąd prowadzi nas taki samoograniczający paradygmat? Tracimy mnóstwo energii usiłując dowieść swej wartości, sprawdzić się. Oczekujemy bardziej aprobaty, potwierdzenia aniżeli efektów naszych działań. Łatwo też wpadamy w pułapkę przedkładania cudzych opinii nad swoje.

Wiele lat temu jedna z moich koleżanek zarzuciła mi, że w pracy zachowuję się jak „Zosia-Samosia”. Przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, wciąż od nowa analizując swe postępowanie po to tylko, żeby dojść do wniosku, że to nieprawda. Zrozumiałam, dlaczego mnie zaatakowała, jednak upewniłam się, że jej ocena jest niesłuszna. W ciągu tego bardzo długiego i bolesnego procesu umocniłam postanowienie, aby żyć zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami i zaufać swej motywacji pomagania innym.

Spotykałam dyrektorów dużych przedsiębiorstw, którzy myśleli i działali tak, jak gdyby wciąż czekali na pozwolenie, aby pograć w piłkę na podwórku. Zamiast dokonywać zmian, o których konieczności byli przekonani, zanim zdobyli władzę i możliwości po temu, wciąż nie umieli się na to zdobyć, bojąc się skorzystać z posiadanych uprawnień.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.