Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Odkrycia Einsteina

O szczególnej teorii względności świat dowiedział się po raz pierwszy z artykułu podpisanego mało wówczas znanym nazwiskiem – Albert Einstein. Autor artykułu liczył wówczas dwadzieścia sześć lat.

Zgodnie z teorią opisane uprzednio doświadczenie z rakietą ma zaskakująco proste wytłumaczenie: w poruszającej się rakiecie czas płynie po prostu wolniej niż na nieruchomym peronie. Z tego prostego stwierdzenia można wysnuć zupełnie logiczne, choć zdumiewające, wniośki. Okazuje się np., że człowiek jadący tramwajem nie tylko porusza się szybciej od pieszego, ale i czas płynie dla niego wolniej, wolniej więc się też starzeje. Nie jest to jednak recepta na zachowanie wiecznej młodości, nawet bowiem motorniczy, spędzający trzecią część życia w ruchu, w ciągu trzydziestu lat zdoła zaoszczędzić ledwie 108 s. Po to, aby uzy-skać zauważalne rezultaty, należałoby podróżować z prędkością bliską prędkości światła.

Okazuje się również, że zwiększanie prędkości ciał ma wpływ na ich masy, rosną one bowiem stale, w miarę zbliżania się ich prędkości do prędkości światła, dążąc do nieskończoności. To właśnie jest zasadni- czym ograniczeniem uniemożliwiającym jakiemukol-wiek ciału materialnemu osiągnięcie prędkości światła, zrozumiałe bowiem, że w miarę wzrostu masy musi wzrastać siła przyspieszająca, i to również do nieskoń-czoności.

Natura jednak, jak zwykle, i tutaj zrobiła miejsce dla wyjątków. Należą do nich przede wszystkim fotony, które muszą poruszać się tylko z prędkością światła. Nie do pomyślenia jest nieruchomy foton, chociażby z tego powodu, że nie ma on masy spoczynkowej. Podobnie jak fotony, również neutrina nie mają masy spoczynkowej, a więc i one skazane są na wieczne po-ruszanie się w przestrzeni. Nie pozostają one w tyle poza światłem i nigdy nie mogą go przegonić. Paradoksalne są te wnioski z teorii względności, nie-prawda? I jakże sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem!

Współzależności te świadczą jedynie o jedności świata materialnego, o tym, że nie istnieją w nim żadne izolowane zjawiska czy „rzeczy same w sobie”. Odkrycie tych współzależności przez Einsteina scementowało nie powiązane ze sobą dotychczas zjawiska, tworząc fundament, na którym po raz pierwszy w hi-storii nauki można było rozpocząć budowę potężnego gmachu wiedzy o strukturze całego Wszechświata. Na razie jednak należałoby poświęcić choć słów kilka ogólnej teorii względności, która również jest dziełem Einsteina.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.