Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języka francuskiego, nauki gry na perkusji...

Magnetyczne otoczki planet – kontynuacja

W ten sposób jej temperatura osiągnęła wreszcie wartość krytyczną, tj. 374°C. W tym momencie kropelka straciła dotychczasową równowagę: zgromadzona w jej wnętrzu energia zrównała się z ciepłem parowania i kropelka, nie pobierając energii z otoczenia, przekształciła się w parę, przy czym jej objętość nie uległa zmianie. Stawszy się parą, pragnęła ona jednak rozszerzać się jak gaz, mogła zaś to uczynić tylko w jednym kierunku – tym razem ku górze. Cząsteczki pary ruszyły zatem w drogę powrotną, pozostawiając jednocześnie większość rozpuszczonych uprzednio związków na miejscu przemiany.

Przez pewien czas para wznosiła się ku górze bez przeszkód, wkrótce jednak temperatura otoczenia spadła na tyle, że zmuszona do ponownej przemiany para skropliła się i rozpoczęła powrót. W ten sposób cykl przemian uległ ostatecznemu zamknięciu. Jeżeli nasza kropelka byłaby w stanie myśleć, sądziłaby zapewne, że z nie znanych jej powodów skazana została na wieczne błądzenie pomiędzy dwoma izotermami.

Widomym efektem owego wertykalnego ruchu wody i pary jest powstanie obszaru, który znany jest nam właśnie pod nazwą nieciągłości Mohorovićicia. Przy odparowaniu wody rozpuszczone w niej związki wydzielają się, wiążąc i umacniając okrążający materiał skalny. Nie wszystkie one ulegają wydzieleniu, pozostałe para unosi ze sobą ku górze. Należą do nich związki metali z chlorem i innymi halogenami oraz krzemionka, która odgrywa decydującą rolę w procesie powstawania skał granitowych.

„Przekonanie” naszej kropelki, że skazana została na wieczną niewolę, nie odpowiada jednak w pełni prawdziwemu stanowi rzeczy. Istota sprawy polega na tym, że nasza kropelka znalazła się w tej warstwie skorupy ziemskiej, która cechuje się nadzwyczajną porowatością. Wędrujące do góry i na dół kropelki wody i pęcherzyki pary utorowały tu sobie drogi w postaci tysięcy i milionów szczelin i porów. Kanaliki te mają bez wątpienia połączenia w płaszczyźnie poziomej i tworzą wspólnie ciągłą warstwę, opasującą cały glob ziemski. Odkrywca nazwał tę warstwę drenażową, Wkrótce jednak mówić będziemy zapewne o warstwie Grigorjewa.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.